Miłość

Autor: valeria s, Gatunek: Poezja, Dodano: 20 lipca 2013, 10:28:44

obejmujesz
mruczę niczym kot na kolanach
najbliżej serca

nie możemy sobą naoddychać

gdzie jest ziemia i niebo
zamieniliśmy się miejscami
jak obłoki

Komentarze (8)

  • naoddychać ?

  • szczęśliwa:)

  • Miłość



    obejmujesz a ja mruczę
    kot na kolanach bliżej serca

    gdzie jest ziemia gdzie niebo
    jak obłoki zamieniliśmy się miejscami



    • . .
    • 21 lipca 2013, 17:52:23

    Teraz lepiej.

    • f. d.
    • 21 lipca 2013, 20:48:42

    Wersja poprawiona ciekawiej wygląda:)

  • Masz odwagę do tytułów :)

    Ja się zgadzam w sumie - choć pisać można o tym na okrągło piękniej i wspaniale używać światłocienia naszych uczuć i ich pojmowania (ciekawie bardzo Nietzsche stwierdził (trawestuję, rozwijam, z pamięci, taki mam zły habit):" czy uczucia nie są raczej tylko czymś co wywołują treści myślowe, (to co poznajemy, myślimy) niż tym, co wpływa na myśli. A może zgoła należy powiedzieć: Przeżywać to Marzyć?

    Ale w tej sprawie możliwa jest zawsze konwersja :)

  • Aha, zgadzam się z dość małopoetycką jednak, choć duchową, czyli dla współczesnego szczególnie samca nie-wiadomo-o-co-biega, u kobiet statystycznie bywa lepiej, ale często to tylko sprawa zachowania pojęcia jako należącego do jakiegoś romantyzmu, tymczasem przynależy ono do czegoś zgoła poważniejszego: nie do "ściskania serca by coś z niego wypłynęło" (polecam książkę o młodym poecie pełną gębą: "Życie jest gdzie indziej", Milan Kundera, tłum. MBieńczyk (chyba). Dużo polać można z artystów.

    No ale co ja tak wpadam w dygresje, a miałem napisać tę niepoetycką a chyba jednak trafną, bo i trudną, i - wydającą się mało atrakcyjną - definicję.
    TO definicja psychiatry Scotta Pecka: "Kochać kogoś to pomagać mu w rozwoju duchowym"

    :)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się