Różowe kokardki

Autor: valeria s, Gatunek: Proza, Dodano: 10 lutego 2018, 20:29:28

 

 

 

Dzisiaj jesteśmy razem z rodzicami i ciocią i wujkiem wśród wysokich, zielonych olch na polanie nad rzeczką, która miejscami jest wstęgą, najukochańszą, gdzie bawiłam się w wysokiej trawie. Rodzice, ciocia i wujek robią ognisko. Wiem, że się zsunęłam po chwili do wody, chciałam się popluskać, cieszyłam widokiem w odbiciu, mój brat się wtedy kąpał i nikt nie zauważył, że jestem pod wodą. Tylko wujek chwilę później zauważył kokardkę pływającą na wodzie i wyciągnął mnie szybko. Pamiętam, że mnie osuszali i przeżywali rozmawiając. Było ciepło, sucho, woda była zmącona w naszym miejscu. Do domu przyszłam opalona. Obejrzałam się w lustrze i biegałam w samych majteczkach, tańcząc robiłam śmieszne minki i bawiłam się rozpuszczonymi włosami, a później mama - idziesz się myć i poszłam do łazienki. 

 


Komentarze (18)

  • szkoda że się nie utopiłaś

  • Czy Stankiewicz Witold nadal się tobą interesuje?

  • rodzice i ciocia i wujek nade mną czuwali;)

  • nie znam go osobiście:)

  • naucz się dziecino budować zdania współrzędnie złożone i zachowuj konsekwentnie czas w którym piszesz, o treści się nie wypowiem bo to jakieś kuriozum, a fuj !!!

  • uczę się, mogę używać tyle czasów, ile mi się podoba.

  • nie opowiadam Ci tego:)

  • wydaje się, że najważniejsze w tym „utworze” jest:

    cieszyłam widokiem w odbiciu (swoim?)
    Do domu przyszłam opalona.
    Obejrzałam się w lustrze
    biegałam w samych majteczkach,
    tańcząc robiłam śmieszne minki
    i bawiłam się rozpuszczonymi włosami,

    czyli jakaś czwarta woda po kisielu, nimfomanii

    a tak poza tym, twój tzw. "język" nie dość, że bardzo ubogi, to jeszcze, kupy się nie trzyma, przespałaś podstawówkę?

  • PS.
    nie ukrywam, że ciekawi mnie, jak piszesz służbowe/ oficjalne/funkcyjne/ formalne maile (jeśli w ogóle piszesz), bo mi, choć składasz literki, to podchodzisz, pod analfabetyzm

    :):):):)

  • po angielsku pewnie lepiej mi wychodzi;)

  • jestem ludową dziewczyną:)

  • pewnie nie, skoro nawet nie umiesz się posługiwać językiem , w którym wykarmiła cię matka

  • miałam dobrą nauczycielkę.

  • nawet najlepszy nauczyciel, nie jest w stanie wygrać wojny z iq -2

  • moje opowiadania będą proste, radosne. chcę osiągnąć swój cel w tym pisaniu. proszę mi zaufać. dziękuję.

  • nie da się zaufać komuś, kto pierdoli, o majteczkach, tańcach i opaleniźnie,
    spod wody
    kalecząc,
    swój język

    nie dziękuję

  • taki jej urok :)

  • Problem tego portalu to nieprzestrzeganie regulaminu przez administratora, który już dawno powinien wyrzucić na tak zwany zbity pysk przygłupa Jarotzkiego oraz innych trolli.

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się