Uważność

Autor: valeria s, Gatunek: Poezja, Dodano: 25 września 2017, 01:04:24

 

 

 

Wyciągam koronkowe ręce jak jesion, by odbywać 

miłość i długie spacery. 

Z gałązek rozpinasz koc, jesteś, kiedy zawołam.

A potem

wchodzę do środka,

oczy żarzą się węglem,

w domu bardzo ciepło.

 


Komentarze (9)

  • Namiętnie myślę że noc nie potrzebuje węgla.

  • dziękuję

    • . .
    • 25 września 2017, 10:39:05

    Tej kompozycji nikt nie odważy się odmówić pastelowej nieśmiałości.

  • cieszę się ogromnie :)

  • Przekaz NWK, ale dla mnie słowo 'odbywać' jest 'za ciężkie' do tego tiulowego wiersza.

  • dziękuję, kurczę.

  • Głupkowata ta valeria.

  • A przyniosłaś drew do pieca?

  • to dla mężczyzn robota:)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się