W głąb

Autor: valeria s, Gatunek: Poezja, Dodano: 25 kwietnia 2013, 13:40:57




w zwiewnej sukience
przyciągam
broniąc się przegubem dłoni

w twoich oczach
nie widać nieba
które trzeba wyleżeć w łóżku
tak ciepło całujesz 

Komentarze (7)

  • "broniąc się przegubem dłoni" naprawdę?

  • ****
    całuj całuj mnie ciepło
    nie całował mąż głąb,
    ciało coś mi się wściekło
    więc po prostu w nie wstąp.

  • w głąb w głąb mnie całuj - szeptał do ucha
    to głąb nieczuły! wrzasnęło dziewczę
    jak mam całować głąba ślepego
    kiedy się wcale nie dreszczę jeszcze?

    duszę chciał kalać bezcześcić ciało
    wgłąb ócz nie zajrzał - bo się nie chciało...

    ;)

  • :)

    ***
    KONIEC WGŁĘBIENIA

    "Niech ust twych głębia świat mój pochłonie"
    - wyszeptał, w dłoń jej wkładając koniec
    raczej nieduży, jak kapuściany
    głąb, trochę twardy. W końcu zębami
    zgrzytnęła - trzasło. Krzyk! Krew! I morał:
    Nie wsadzaj końca w usta potwora.


  • :))

    szeptał - tyś anioł głębia jest w tobie
    pozwól że wgłąb niej pozwolę sobie
    sondę zapuścić obraz utrwalić
    dobrze wąsaczu - rób waść pomiary

    mijały chwile i roczek minął
    sondę znaleźli - sum nie wypłynął

  • :)

    PIĘKNIŚ I BESTIA

    Pod zwiewnym tiulem kusej sukienki
    Kryją się głębie, d. zwane: wdzięki.

    I się zdarzyło raz w przegubowcu:
    Z powodu tłoku stanęło chłopcu.

    Ona się broniąc i nie chcąc upaść
    Chwyciła drążek, on zaś rżnął głupa.

    Aż ktoś zadzwonił po straż pożarną,
    Bo taki ogień straż miejska darmo

    Chciałaby gasić. Tu ten sam morał:
    Nie dawaj drążka w ręce potwora.


  • ;)

    potworna głębia nie do zgłębienia
    poetka może się nam obruszyć
    wszak armageddon zapodaliśmy
    a przecież chciała tylko poruszyć


    - pozdrawiam Autorkę i Słownika :)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się