Zimowa podróż

Autor: valeria s, Gatunek: Poezja, Dodano: 23 lutego 2013, 23:12:48

 

 

 

na odpowiedź ciszy

do twoich przykładam dłonie
jak biały pył śnieżny
pieszczony wiatrem

delikatniej ujmujesz nadgarstek
dyktuje pierwszą kreskę
wystarczy jedna
aby zrodził się kwiat

gdy jestem obok
czekasz
na zapach
mój zapach

 


Komentarze (4)

  • Poproszę coś więcej o tym zapachu. Reszta do bani.

    • . .
    • 24 lutego 2013, 07:18:59

    Nieprawda, wiersz jest dobry, może niezgodny z liternetową modą, ale to może lepiej.

  • egzaltacja w kalkowym wydaniu.

  • Zapach na końcu to początek na którym trzeba zbudowac nowy wiersz

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się